sierpnia 02, 2019

Roślinna rutyna #2 - mam 800 roztoczy i 50 milionów nicieni w doniczkach :D

No hej. Dzisiaj będzie bardzo ciekawie i przerażająco zarazem. Dlatego, że opowiem jak świadomie wypuściłam do swojego pokoju 800 drapieżnych roztoczy - dobroczynków, a także nicieni.

Te maluchy to mordercy roślinnych pasożytów. Postanowiłam, że czas na chwilę odstawić chemikalia i spróbować broni biologicznej. Zanim zaczną - zachęcam do zerknięcia na KANAŁ. Co jakiś czas będą się tam pojawiać roślinne filmy.

jakdbamorośliny


Roztocza

Zamówiłam 2 gatunki - dobroczynek kalifornijski (żeruje na przędziorkach) oraz dobroczynek swirski (żeruje na znienawidzonych przeze mnie wciornastkach). Kupuje się je w takich specjalnych saszetkach, zawiesza na roślinach, a one wychodzą sobie na żer gdy tylko skończy im się karmówka z środka saszetki. Od kilku tygodni rzeczywiście mam spokój z wciorami, które wcześniej non stop wracały. Mam jednak podejrzenia, że ostatnie upały zabiły dobroczynki, więc na jesień profilaktycznie zamówię je jeszcze raz. Roztocza są malutkie, ale widoczne ludzkim okiem. Są nieszkodliwe dla nas, dla zwierząt domowych i roślin. Początkowo trochę się bałam wprowadzać je do mieszkania, ale zupełnie nie ma czego. Chodzą sobie po roślinach, doniczkach i meblach, ale nie da się ich zobaczyć, jeśli się człowiek dobrze nie przyjrzy.


Nicienie

To brzmi jeszcze bardziej przerażająco. Nicienie z rodzaju steinernema feltiae (preparat nazywa się Nemycel) żerują na larwach ziemiórki. To takie małe muszki, które latają sobie nad doniczkami, w niewielkiej ilości nie są niebezpieczne, ale kiedy ich ilość się zwiększa są nie tylko upierdliwe, ale mogą też uszkadzać korzenie roślin. Miałam inwazję, którą najpierw ignorowałam - do czasu aż zobaczyłam stado larw, które zeżarły mi cebulki ceropegii, a także zjedzone korzenie mojego dużego rhipsalisa. Myślę, że larwa nie jest w stanie zaszkodzić korzeniom dużych drzewiastych roślin, jednak mniejsze gatunki, albo takie z płytką bryłą korzeniową mogą być zagrożone. Zaczęłam więc walkę za pomocą żółtych lepów. Pozwoliło to zmniejszyć ich ilość o jakieś 80%, rośliny jednak nadal był uszkadzane. Chciałam uniknąć podlewania chemikaliami, bo bym zbankrutowała z taką ilością doniczek, dlatego zdecydowałam się na nicienie. Myślę, że są o wiele bardziej skuteczne. Nicienie trzeba zalać wodą i takim roztworem podlać każdą doniczkę. Po kilku dniach rozpoczynają inwazję na larwach ziemiórki (które zanim staną się muszką, żyją w ziemi). Dorosłe muszki żyją kilkanaście dni, dlatego jeśli ich larwy zostaną zjedzone zanim dorosną, starsze muchy w końcu padną. Ja dodatkowo zostawiłam jeszcze kilka lepów, żeby wyłapać niedobitki szybciej, by jeszcze bardziej ograniczyć ich rozmnażanie. Tym sposobem pozbyłam się problemu całkowicie. Nie widzę ani jednej muszki, a wcześniej zdarzało mi się je znajdować np w herbacie, non stop latały nad roślinami. Nicienie nie są szkodliwe dla roślin i kręgowców, umierają sobie kiedy nie będą miały warunków do życia. Podobno żywią się także larwami wciornastka - ale ten składa jaja na liściach, a tam nicień nie ma dostępu.



Kwietniki 

Trafiły do mnie także 3 stare, zardzewiałe kwietniki - dostałam je i przemalowałam na czarno. Trochę niechlujnie mi to wyszło, ale na ścianie nie widać :D




Inne nowości

Jakiś czas temu znalazłam na olx szklaną gablotkę za 3 dyszki, niestety w efekcie ostatniej imprezy pękła jedna szyba - zostały więc tylko 2 poziomy. Będę więc szukać jej domu, a sama kupie sobie jakiś drewniany regał, bo inaczej nie zmieszczę roślin. Trochę zaczynała mnie irytować, więc nie żałuję - ciężko coś takiego utrzymać w czystości.





W międzyczasie próbowałam też utrzymać przy życiu 2 wymarzone żółte scheflery z biedry. Niestety standardowa historia - umarły. Nie wiem czemu tak się dzieje, moje scheflery śmietnikowe żyją i pięknie rosną.



Nowości przybyło mi sporo - duże łosie rogi, monstera variegata, hoya linearis, rhipsalis baccifera, nolina, dawalia, planuję jednak nagrać jakiś film i je dokładniej zaprezentować.




monsteravariegata




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 gnome household , Blogger