marca 18, 2019

Sposoby na tanie powiększanie dżungli

No hej. Wpadłam na pomysł, żeby podzielić się kilkoma sposobami na zdobywanie roślinek bez konieczności wywalania w błoto całej wypłaty. Mam obecnie około 30 roślin które nie kosztowały mnie nic, albo zostały wymienione za jakieś odnóżki czy stare doniczki. Zapraszam :D


Lokalne grupy wymiankowe

Ostatnimi czasy to mój ulubiony sposób. W ciągu ostatnich dwóch tygodni przybyło mi kilkanaście nowych gatunków - całych roślin lub odnóżek z wymiany w moim mieście. A przy okazji pozbyłam się starych doniczek i roślin, które przestały mi się podobać. Najbardziej dumna jestem przede wszystkim z ogromnego grubosza, którego pokazywałam Wam w Artefaktach, oraz z platycernum - cudownych łosich rogów, których pozbywała się jedna dziewczyna. Są cudowne - ciężko mi uwierzyć, że nie byłam do końca przekonana czy w ogóle je chcę i jechałam po nie trochę na siłę. Gdy tylko je zobaczyłam, zakochałam się od razu i chcę więcej :D Z wymianek dostałam też odnóżki hoyi, cissusa, scheflerę, storczyka i inne. A także kilka butli nawozów :D



Portale ogłoszeniowe

To zdradziecki temat dla mnie, bo większość darmowych roślin jakie znajduję, jest z innych miast. A perełek można znaleźć tam tyle, że jak mi się coś spodoba, to kupuję. Ale kilka razy trafiłam naprawdę na okazje życia - niektórzy sprzedają za grosze rośliny, które chodzą po parę stówek. Ważne jest po prosu zaglądanie w interesujące nas kategorie kilka razy dziennie, bo jak już się coś ciekawego pojawia, to chętnych jest sporo.



Bloki, urzędy i przychodnie

Kilka razy zdarzyło mi się pytać sprzątaczki albo aptekarki, czy nie zechcą podzielić się odnóżką jakiegoś chwasta. Raz nawet spytałam gościa w portierni na uczelni, ale nie chciał mi dać odnóżki diffenbachi. No wiecie, w moich wyobrażeniach ludzie, których proszę o odnóżkę są na tyle miłosierni, że mówią "oh, odnóżkę? bierz w całości!". W praktyce jest pół na pół, nie każdy się godzi, ale zdarza się. Kiedy będę miała więcej wolnego planuję zrobić sobie całodniową wycieczkę po okolicznych blokach i popytać ludzi, którzy wystawiają rośliny na klatkę. Trochę cebula, ale jestem ciekawa ile osób odeśle mnie z kwitkiem, a ile rzeczywiście by się podzieliło badylem. Będę oczywiście szukać perełek, a nie roślin, które już mam. Niedawno np. byłam w bloku, gdzie na każdym piętrze wisiały hoye, filodendrony i inne rzadsze rośliny - a wszystkie zabiedzone, zakurzone i aż się prosiło żeby je uratować z tego miejsca, ale nie miałam czasu szukać właściciela :D


Markety

W marketach rośliny są bardzo tanie. Kosztują czasami po parę cebulionów. Jeśli nie chcecie się bardziej wysilać, to warto śledzić co tygodniowe oferty, bo bardzo często rzucają tam jakieś totalne perełki za grosze!



Śmietniki

Nie chcę zabrzmieć jak jakiś żul, ale generalnie jeśli nie macie jakichś blokad w sobie, to na śmietnikach często można znaleźć różne perełki. W moim świecie nie ma takich ekskluzywnych śmietników, ale czasami jak widzę na grupach co ludzie przynieśli, to aż mnie dupa boli z zazdrości. Półtora metrowy ficus lyrata? Ogromny wilczomlecz? Drewniany kwietnik? Na pewno bałabym się brać meble z obawy przed jakimiś pluskwami, ale jeśli bym kiedyś spotkała jakiegoś ładnego chwasta, to bym bez wstydu zabrała :D Tylko pamiętajcie, żeby sprawdzić czy nie ma robali. Polecam (XD) też śmietniki marketów - np. Biedronki. U mnie znowu odległy temat, bo są zamknięte, ale w niektórych sklepach nie są i każdego tygodnia ląduje tam stos roślin, których nie wykupili. Procedury mają takie, że nie mogą rozdać, albo mocno przecenić, tylko wszystko wywalić - a to już mnie trochę boli. Czuję się trochę nieswojo pisząc o takich rzeczach, ale wbrew pozorom wiele osób tak robi. Po co pozwalać roślinie zdechnąć w śmieciach, skoro można dać jej nowy domek?


To tyle - mam nadzieje, że uda Wam się zdobyć jakieś roślinki niskim kosztem. :D


Starsze wpisy:

- Pełna naturalność nie istnieje nawet w moim świecie

- Przegląd ciekawych surowców kosmetycznych 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 gnome household , Blogger