stycznia 12, 2019

Pierwsze wrażenia po odżywkach do włosów Vis Plantis

Ostatnio odkryłam fajne odżywki i dziś chciałabym trochę o nich opowiedzieć. Testuje je krótko, ale prawie na pewno będę do nich wracać (o ile kiedykolwiek się skończą!). Mowa o serii odżywek z Vis Plantis. Zapraszam!


odzywkivisplantis

Ogólne wrażenia

Największą zaletą jest pojemność względem ceny (400 ml/ok.10 zł). To dosyć duże opakowania, które starczają na bardzo długo. Na pewno nie mogę powiedzieć, że wyróżniają się specjalnie na tle innych produktów. Są zwyczajne - nie mają zbyt bogatych składów, a jedynie takie nie szkodliwe. Każda odżywka ma około 3 ekstrakty. Ciężko mi się recenzuje tego typu kosmetyki - bo należę do osób, które wiedzą, że odżywka to nie jest magiczny produkt naprawiający i nawilżający włosy od tak. Odżywki są dla mnie raczej pewną formą zabezpieczania włosów. No chyba, że mowa o odżywkach proteinowych, które trzymam na włosach dłużej. Dlatego nie przeczytacie tu, że te kosmetyki sprawiły, że moje włosy są po nich niesamowicie nawilżone i zregenerowane. Nie umiem powiedzieć czy takie są - powiem jedynie, że włosy dobrze się po nich układają. To chyba liczy się dla mnie obecnie najbardziej (poza składem) - żeby odżywka nie wywoływała przyklapu i żeby włosy nie były po niej sypkie. Takie duże pojemności sprawiają, że wykorzystuje je także jako produkty bazowe do domowych maseczek. W tej roli także się spisują.


Czy nadają się do mycia włosów?

Nie sprawdziły mi się do mycia. Nie domywają mi kłaczków. Na drugi dzień włosy są postrączkowane i tłuste. Ale wypracowałam sobie sposób idealny - na długości myje nimi, a skalp szamponem. W takim układzie ani nie ma przyklapu, ani smalcu.

Nie sugerowałabym się opisem na etykietkach - nie sądzę, że są w stanie przyspieszyć porost. Ja w ogóle nie wierzę, że odżywki mogą działać na takie rzeczy - ale ja już takich czarów od odżywek nie wymagam. Odżywka ma u mnie inne zadanie. Ubolewam tylko, że nie wyszło nam z myciem, to byłaby idealna alternatywa dla Kallosa.

Nie mam wśród nich jednego ulubieńca. Zaryzykuję stwierdzenie, że nie różnią się działaniem - a przynajmniej nie zaobserwowałam tego na swoich włosach. Nie umiem powiedzieć, która "wygrywa" :D


Składy:

Odżywka do włosów osłabionych z tendencją do wypadania
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behenamidopropyl Dimethylamine, Isopropyl Palmitate, Trigonella Foenum Extract, Raphanus Sativus Root Extract, Equisetum Arvense Extract, Butyrospermum Parkii Butter, Cetrimonium Chloride, Niacinamide, Lactic Acid, Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool



Odżywka do włosów z tendencją do przetłuszczania
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behenamidopropyl Dimethylamine, Glycerin, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Silybum Marianum Seed Extract, Melissa Officinalis Leaf Extract, Zinc Sulfite, Isopropyl Palmitate, Cetrimonium Chloride, Lactic Acid, Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate



Odżywka do włosów suchych i matowych

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behenamidopropyl Dimethylamine, Isopropyl Palmitate, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Tilia Cordata Leaf Extract, Althaea Officinalis Root Extract, Cetrimonium Chloride, Helianthus Annuus Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Lactic Acid, Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Linalool


Są jeszcze dwie maski, których nie mam:


Odżywka do włosów osłabionych zabiegami stylizacyjnymi

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behenamidopropyl Dimethylamine, Isopropyl Palmitate, Cucurbita Pepo Seed Oil, Triticum Vulgare Bran Extract, Avena Sativa Kernel Extract, Butyrospermum Parkii Butter, Maltooligosyl Glucoside, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Cetrimonium Chloride, Lactic Acid, Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Limonene, Linalool, Butylphenyl Methylpropional


Odżywka do włosów cienkich i pozbawionych objętości
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Cetyl Alcohol, Isopropyl Palmitate, Nigella Sativa Seed Extract, Gossypium Herbaceum Extract, Linum Usitatissimum Seed Extract, Behentrimonium Methosulfate, Quaternium-80, C10-40 Isoalkylamidopropylethyldimonium Ethosulfate, Cetrimonium Chloride, Gossypium Herbaceum Seed Oil, Propylene Glycol, Lactic Acid, Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate



Najnowsze wpisy na blogu:

- Artefakty grudzień 2018

- Czy oceny w szkole mają znaczenie?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 gnome household , Blogger