grudnia 14, 2018

Jak zamienić swój pokój w chatkę czarownicy? - moje porady dotyczące staroci i roślinek

Dzień dobry! Czasem dostaje od Was wiadomości z pytaniami skąd mam te wszystkie magiczne rzeczy. Zawsze wtedy odpowiadam, że to niestety nie kwestia jednego wyjścia na zakupy, a kilka lat zbierania, wyszukiwania zdobyczy w internecie i w innych dziwnych miejscach.

Dlatego dziś opowiem Wam co nieco o tym gdzie zdobywać te wszystkie przedmioty, pod jakimi hasłami ich szukać i jak się za to zabrać tak, by nie zbankrutować. Mam też listę rzeczy, których warto szukać na początku. Zapraszaaam!

jakkupowacantyki

Z jakimi miejscami trzeba się zaprzyjaźnić?

  • Portale ogłoszeniowe i apki (olx, przedajemy, gumtree, oddam za darmo i inne) - warto od razu pogrzebać w ustawieniach, jeśli to możliwe, to ustawić powiadomienia na konkretne frazy, żebyście od razu dostawali info o nowych przedmiotach z interesującej Was kategorii. Portale trzeba przeglądać kilka razy dziennie, bo nawet jeśli godzinę temu nie było darmowego stuletniego kufra, to ktoś właśnie w tej chwili może go wystawiać, i przegapicie. 
  • Lokalne grupy na facebooku - miejsca do sprzedaży/wymiany/oddawania rzeczy w waszym mieście. 
  • Sklepy z antykami i antykwariaty - z cenami bywa tu różnie, na pewno nie kupicie tu wszystkiego pół darmo, a niektóre starocia są naprawdę drogie, ale jest tam sporo naczyń i ozdób, które można dostać już od paru cebulionów, więc często da się jakieś perełki upolować. Plus w antykwariatach zdobędziecie sporo starych książek. Moje ulubione to te zielarskie - ze starymi rycinami. 
  • Secondhandy - w większych lumpach oprócz ubrań, często istnieje niewielki dział z przedmiotami. Ja mam sporo naczyń, kubków, filiżanek czy nawet ceramicznych doniczek właśnie z takich miejsc. Można tam nawet wygrzebać jakieś pięknie zdobione sztućce.
  • Pchle targi - w tej kwestii nadal jestem nieogarnięta, ciężko mi coś takiego znaleźć w moim mieście. Poszukajcie w internecie czy macie coś takiego u siebie. Targi często odbywają się w jakiś konkretny dzień tygodnia, często w porannych godzinach więc trzeba czatować.
  • Domy babć i cioć ze strony ojca - polecam, czasami wystarczy tylko przyjść w odwiedziny i przynieść kawałek ciasta, żeby dostać stary świecznik, pudło książek albo nazbierać odnóżek. 
  • Sklepy folkowe/etniczne/orientalne - np. Lookah i inne tego pokroju. Znajdziecie tam sporo minerałów, kamieni, cudnych naczyń, ozdóbek, podgrzewaczy, świec czy olejków i kadzidełek, a także fancy pudełeczka z drewna, biżuterię i masę innych cudowności.
  • Bazarki/stragany w górach lub za granicą - znajdują się tam podobne rzeczy jak w punkcie wyżej, ale trzeba trochę pogrzebać, bo ja osobiście wolę mieć kubek czy pudełko bez napisu "ZAKOPANE" ;V
  • Ze sklepów - Pepco, Tkmax, czasami jakieś chińskie markety - staroci tam nie dostaniecie, ale bardzo często można spotkać przedmioty inspirowane/tworzone na wzór staroci. Tkmax niestety dość drogi, w Pepco można dorwać tanie ozdóbki. W przypadku roślinek - wszystkie pospolite markety mają tanie badyle, a także sklepy budowlane.

Początkowy plan działania

Gdybym dopiero zaczynała moją przygodę, kierowałabym się w poszukiwaniach listą poniżej. Możecie ją oczywiście zmodyfikować, ale myślę że to takie najprostsze do zdobycia, klimatyczne przedmioty, które bywają bardzo tanie.


  • Dwa kufry - Załatwiłabym sobie jakiś większy kufer, oraz mniejszy, taki który zmieści się na zdjęciach. Szukajcie ich nie tylko pod hasłem "kufer", ale też: "skrzynia, kuferek, pudełka drewniane". Ja jeden cudowny znalazłam własnie pod ostatnim hasłem. Zwykle duże skrzynie są dość drogie, ale często pojawia się perełka za 3 dyszki i trzeba szybko brać.
  • Mosiężne/miedziane naczynia - zrobiłabym z nich doniczki, 
  • Jakaś czaszka - nie wiem jakie macie podejście do polowań, ale ja mam negatywne. Nie kupiłabym czaszki z aukcji, po której ewidentnie widać, że zwierzęta były wystrzelane (nieskazitelnie białe i wyczyszczona kość, masówka itp.) Sporo można jednak znaleźć bardzo starych czaszek, które leżały u kogoś w piwnicy i są za bezcen. Nie ma oczywiście stuprocentowej gwarancji, że takie zwierze umarło naturalnie, ale przynajmniej nie wspieramy ludzi, którzy zarabiają na sprzedawaniu trupów, często w ogromnych cenach. Na olxie często można dorwać bardzo tanie czaszki, ale jeśli mieszkacie w okolicy lasów, róbcie częste spacery. Może będziecie mięli to szczęście, na znalezienie czaszki albo zrzutów.
  • Świecznik - obojętnie czy stojący, czy w formie naczynia. Szukałabym czegokolwiek, w czym można zapalić świeczki, podgrzewacze lub olejki eteryczne. 
  • Ramki na rysunki - tanie zwykłe ramki można dorwać np. w Pepco. Ja jednak poszukałabym starych ramek, z obramówkami lub złotych, które nie są takie nudne.
  • Ususzone zioła i kwiaty - wystarczy pozbierać na dworze. Część zasuszyłabym w książce, jako trofea do ramek, a część w bukiecikach, które porozwieszałabym po domu. Dodają klimatu :D
  • Gliniane naczynie - takie do kiszenia ogórów. Bardzo często można je dostać w lumpach. Oczywiście szukałabym takiego, żeby wykorzystać jako doniczkę.
  • Drewniany kwietnik z prl - takie babcine drewniane kwietniki to prawdziwe złoto. Wciąż można gdzieś w necie kupić nowe i chyba w końcu tak zrobię, bo znalezienie odpowiedniego w moim mieście jest od kilku tygodni nierealne. Zamówiłam jeden z wysyłką, niestety nie dotarł w całości. Na olxach oczywiście można je dorwać za dychę.
  • Odnóżki i tanie rośliny - badyle to absolutnie konieczne rzeczy w mieszkanku czarownicy i elfa. W marketach często można dorwać za parę groszy. Jeśli jednak chcecie oszczędzić jak tylko się da, zróbcie sobie maraton w odwiedziny do wszystkich babć i cioć. Na pewno chętnie obdarują Was odnóżkami, z których wyhodujecie sobie większe rośliny. Polecam też popytać w urzędach, bankach czy szkołach - ludzie raczej się godzą na oddanie szczepki. I czatujcie na portalach ogłoszeniowych albo lokalnych grupach na facebooku, czasami ktoś nieświadomy oddaje nawet duże rośliny za darmo, albo za grosze. Jeśli nie ograniczają Was fundusze, to co tu dużo mówić - ja najczęściej kupuje badyle w Leroy, albo szukam okazji na olxie.
  • Leśne skarby - czyli kasztany, szyszki, żołędzie, patyki. Z tych wszystkich rzeczy można wyczarować magiczne ozdoby. Mchy zbierajcie z chodników na obszarach zabudowanych, tam są niechciane. Możecie je wepchać do doniczek albo zrobić las w słoiku.




Mam nadzieje, że ten wpis ułatwi Wam buszowanie i upiększanie mieszkań!


Starsze wpisy:

- domowa maska w płachcie

- czy zwierze, jest dobrym prezentem?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 gnome household , Blogger