sierpnia 22, 2018

Artefakty - sierpień 2018

Ten miesiąc był dość biedny ze względu na zbliżające się wakacje w górach i kilka większych wydatków warsztatowych, które szykują się na przyszły miesiąc. Sierpniowe skarby to przede wszystkim kilka szmatek, które wygrzebałam w jakimś lumpie. Dacie wiarę, że nie kupiłam w tym miesiącu żadnego badyla? Co więc przytargałam do domu w sierpniu?

Wypadzik do second handu

Ustaliłyśmy z moją psiapsią rasy ludzkiej, że raz w tygodniu robimy sobie Lump Tour i szukamy bardzo tanich perełek, bo jesteśmy cebulami i nam wolno. I tym sposobem trafiło do mnie sporo ładnych ubrań za grosze, a ja mogę w spokoju przewalać hajs na jedzenie i narzędzia do tworzenia biżuterii.


jakkupowacwlumpeksach

jakkupowacwsecondhandzie

jakkupowacwsecondhandzie
(bluzka była moja, na potrzeby zdjęć byłam zmuszona wyjąć ją z kosza na pranie - dlatego wygląda jak psu z dupy)

ubraniagotyckie


Naczynia

Bardzo lubię starocie, doskonale to wiecie. Udało mi się dorwać piękny talerzyk, który bez wątpienia będzie modelem wielu moich zdjęć i dwa ceramiczne garnuszki, w które już wsadziłam moje bobaski sukulenty.

ceramicznedoniczki

antyki


Monstera

Napisałam, że w tym miesiącu nie kupiłam żadnego badyla - i rzeczywiście tak było. Dostałam jednak monsterę od przyjaciółki na urodziny, i wsadziłam ją do mojej monstery tworząc z nich bliźnięta syjamskie. Czyż nie wyglądają uroczo? Teraz cały kwiat z donicą jest tak ciężki, że z trudem mogę go podnieść. Najwyraźniej dobrze im razem, bo obie wypuściły w tym miesiącu łącznie 6 liści.

przesadzaniemonstery

Dozowniki nawadniające

Czyli jak uchronić przyjaciół przed koniecznością podlewania kwiatków w czasie mojego wyjazdu. To takie zbiorniczki, które należy połączyć rurką z naczyniem wypełnionym wodą, dzięki czemu do doniczki dociera nawodnienie. Idealnie rozwiązanie na wyjazdy i zdecydowanie tańsze niż kule nawadniające, choć może nie tak estetyczne. Ale estetyka jest mi w tym przypadku zbędna, w końcu i tak mnie tu nie będzie.

dozownikinawadniajace


Czuje, że lista w kolejnym miesiącu będzie zdecydowanie bogatsza, a ja tymczasem lecę się pakować, sprzątać i robić kotu jedzenie. Miłego dnia i wpadajcie do mnie na Instagrama!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 gnome household , Blogger