sierpnia 06, 2018

(#3 zioła) - Tarczyca bajkalska - czy da się zahamować proces starzenia?

Tarczyca bajkalska to ziółko, które skradło moje zimne serduszko i dziś trochę o nim opowiem. Roślinka ta pochodzi z terenów Rosji i Mongoli, ale jest zwykle dostępna w polskich zielarniach w formie całego bądź sproszkowanego korzenia. Można stosować ją w formie naparów, w formie ekstraktu lub zjadać sproszkowany korzeń - ja jednak używam jej także zewnętrznie.

Co do towarzyszy tarczycy bajkalskiej, po prawej stronie stoi epipremnum Marble Quenn, a po lewej scindapsus pstry

Co zawiera tarczyca bajkalska?

Tarczyca bajkalska (Scutellaria baicalensi) składa się z ponad 20 flawonów - z czego najlepiej zbadane są bajkalina, bajkaleina i wogonina.


Tarczyca jako lek


  • Działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, zmniejsza ból i obrzęki
  • Wspomaga organizm przy alergiach i astmie 
  • Działa uspokajająco
  • Jest silnym antyoksydantem - hamuje nadmierny rozwój wolnych rodników
  • Działa przeciwmiażdżycowo - obniża poziom trójglicerydów i uszczelnia naczynia krwionośne
  • Działa antynowotworowo - Niżej poznacie kwestię przedłużania żywotności komórek za pomocą bajkaliny - w przypadku komórek nowotworowych ich rozwój jest hamowany, bo komórki nowotworowe są przez flawonoidy zmuszane do apoptozy.
  • Przedłuża życie? - Nie znalazłam niestety żadnych badań na ten temat, jedynie jakąś wzmiankę o tym, że organizmy na których przeprowadzano badania żyły do 25% dłużej. Bajkalina ma jednak potwierdzone działanie przedłużające żywotność komórek o czym napisałam niżej (nie licząc komórek macierzystych i nowotworowych) wobec tego uznaję to za całkiem wiarygodną informację na tą chwilę.


Tarczyca jako kosmetyk - jak zahamować starzenie?

Przechodzimy do najbardziej interesującego nas tematu - kwestii hamowania starzenia komórek organizmu, między innymi skóry. Czy jest to w ogóle możliwe?

Działanie przeciwstarzeniowe tarczycy można wytłumaczyć na zasadzie przedłużania telomerów za pomocą enzymu telomerazy, który zawiera bajkalina. Proces starzenia komórek polega na skracaniu się telomerów za każdym razem, gdy komórka ulega podziałowi - a biorąc pod uwagę fakt, że komórka może podzielić się kilkadziesiąt razy (50-70), z każdym kolejnym podziałem telomery są coraz krótsze. Na samym końcu tej drogi komórka traci zdolność podziału - następuje tak zwana senescencja, która skutkuje między innymi zmniejszeniem syntezy kolagenu i elastyny.

Aktywacja telomerazy jest w stanie nadbudować skrócone telomery, dzięki czemu komórka dostaje szansę na przeprowadzenie jeszcze kilku podziałów (dokopałam się do informacji, że zyskuje zdolność do 5 podziałów) w przyszłości, a co za tym idzie - będzie żyła dłużej. Mówiąc wprost - stosowanie bajkaliny zewnętrznie i wewnętrznie może w przybliżeniu odmłodzić komórki o 10 lat, dając im możliwość przeprowadzenia kilku dodatkowych podziałów. Zastanawia mnie jednak coś co nie do końca pojmuję - czy regularne stosowanie bajkaliny mnoży tą ilość i stale odmładza komórki, czy ma pewne ograniczenia. Z tego co można wyczytać - bajkalina wydłuża telomery jedynie w komórkach, którym została już niewielka ilość podziałów, co mogłoby wskazywać na to, że nie ma sensu jej używać na młodej skórze.

Należy też pamiętać, że cały ten proces nie sprawi, że pomarszczona skóra nagle zacznie wyglądać 10 lat młodziej - nasze komórki dzięki bajkalinie zyskują możliwość dłuższego dzielenia się, a więc dłuższego życia, nie jest jednak powiedziane, że wiąże się to z widocznym odmłodzeniem całej skóry. Oczywiście jej stan wizualnie się poprawi, ale nie na tyle, by 50 letnia osoba miała skórę 20 latki. Nie da się zatrzymać procesu starzenia - można go jedynie spowolnić.

Sam suszony korzeń zawiera niewielką ilość bajkaliny - zdecydowanie lepiej jest postawić na ekstrakt bajkalinowy np. Vitasource, który kupuję na Mazidłach. Ja łączę zarówno skoncentrowany ekstrakt, jak i zamacerowany korzeń, który oprócz samej bajkaliny, zawiera jeszcze inne przydatne składniki. Tarczyca bajkalska ma wpływ także na ujędrnianie skóry, jest silnym przeciwutleniaczem (między innymi za sprawą innej substancji, bajkaleiny), istnieje też szansa że w niewielkim stopniu chroni przed promieniowaniem UV. Ekstrakt z tarczycy ma również działanie rozjaśniające skórę.




Co robię z tarczycy?

Serum - Planuję podać przepis w oddzielnym wpisie. Serum to jedna z najlepszych form wykorzystania tarczycy jeśli chodzi o działanie przeciwstarzeniowe, wymaga macerowania surowca i łączenia ich z różnymi dodatkami.

Maski - Tarczyca jest obecnie składnikiem moich suchych baz maseczkowych, ponownie zapraszam do wpisu na ten temat

Dodaje do henny - Używam jej do zagęszczania henny lub senesu. Nie wpływa na kolor, a ma dobry wpływ na skórę głowy.

Element wcierek alkoholowych - Jest także dodatkiem moich maceratów olejowych i alkoholowych, które następnie służą mi jako wcierki.

Herbata - Suszony korzeń zdarza mi się pić - zalewam łyżkę suszu wrzątkiem. Planuję stworzyć sobie zdrową mieszankę z połączenia tarczycy z ziołami takimi jak kobylak czy wierzbownica.

Macerat - Rozpuszczalność bajkaliny w wodzie jest bardzo słaba, a w dodatku umiera w ph wyższym niż 5, wobec czego napary są dość ubogie w tą substancje (ale wciąż są pożyteczne ze względu na inne flawony), dlatego lepiej przyswajalne są wyroby olejowe. Nie jestem pewna czy czysty ekstrakt można spożywać, ale maceraty jak najbardziej.


Znacie tą roślinkę? Lubicie? Dzielcie się wrażeniami w komentarzach, a ja zapraszam na moje social media - Instagram oraz Facebook i życzę miłego wieczoru!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 gnome household , Blogger