Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Najlepsze zespoły folkowe #1 - coś dla początkujących

Co jakiś czas będę aktualizować listę moich ukochanych folkowych zespołów. Póki co chciałabym przedstawić wam kilka moich ulubionych od wielu lat. Jeśli nie siedzicie głęboko w folku to właśnie od nich polecam zacząć przygodę z tym gatunkiem.


1. Wardruna - to norweski zespół tworzący folki i ambienty, założycielem jest Einar Selvik z Gorgoroth, ale spokojnie, w Wardrunie nie spotkacie żadnych dziewic na krzyżach xD. Daje mu pierwsze miejsce, bo kocham go od lat i nic innego nie ma tak cudownego pogańskiego, szamańsko - leśnego klimatu jak oni, który w zasadzie nie przypomina klasycznego folku. Jeśli oglądacie "Wikingów" to mieliście okazje usłyszeć kilka utworów zespołu, a nawet zobaczyć tam samego Einara. Wardruna to miłość :o
Moje ulubione utwory:
"Solringen"
"Raido"
"Helvegen"
"Jara"
"Bjarkan"
"Hagal"
"Völuspa"
"Odal"

Stworzyli też fajny duet z Faunem (numer 4) - w utworze "Odin".
Or…

Najlepszy patent na pusty chlebak, czyli jak zrobić podpłomyki

Znasz to uczucie, gdy nie ma w domu chleba, jest zimno jak cholera, albo po prostu nie chce Ci się wychodzić do sklepu, a wypadałoby coś wszamać? Albo to uczucie, gdy masz już dość sklepowego pieczywa? Albo to kiedy odpoczywasz zakrwawiony na drakkarze po udanym abordażu i nie masz na czym zjeść konserwy?

Idealnym rozwiązaniem będzie wbicie sobie do głowy, że podpłomyk można zrobić w 10 minut używając tylko trzech, a jak masz kaprys to nawet i dwóch składników.

Pierwszym składnikiem jest mąka. Jakakolwiek. Drugim woda, a trzecim sól. Każdy ma w domu mąkę i sól, nawet studenci albo wikingowie.

Oto bardzo prosta instrukcja przygotowywania podpłomyka:

1. Do miseczki wsypujemy kilka łyżek mąki. To wszystko robi się na oko, na jeden mały podpłomyk wystarczą dwie duże łyżki, ale jak już robić to więcej.
2. Dodajemy sól - szczypta lub dwie.
3. Dolewamy ciepłej wody - stopniowo, by patrzeć czy ciasto będzie miało odpowiednią konsystencję. Odpowiednią, czyli taką, którą można normalnie wałkować bez obawy, że się do nas przyklei.
4. Posypujemy kluchę mąką i wałkujemy. Nie chcę mi się brudzić wałka, polecam robić to szklanką albo butelką po piwie ;v
5. Rozwałkowane placki odkładam na kilka minut żeby doszły, ale możecie od razu ładować na suchą patelnię.
6. Opiekamy z dwóch stron pilnując żeby za bardzo się nie zjarał. Można przerzucić na drugą stronę, gdy pojawiają się brązowe plamki. Gotowee!

Jako, że mąka pszenna jest be, zachęcam do eksperymentowania na innych rodzajach mąk. Ale przykra prawda jest taka, że pszenny podpłomyk to jeden z najsmaczniejszych podpłomyków, a poza tym nie jest to mąka "gęsta" - robi się go trochę szybciej.

Kilka propozycji w jaki sposób konsumować podpłomyk:

- nadają się do past kanapkowych, Link

- zrobisz w nich pyszną kanapkę ze stripsami, taką jak ta poniżej

- jeśli jesteś studentem to masz usprawiedliwienie i możesz jeść bez dodatków




Komentarze

  1. Pamiętam z dzieciństwa!Babcia czasami robiła! Mniam! Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  2. No niestety najlepsza jest jednak mąka pszenna. Jakąś pustą butelkę po piwie mam, to znaczy, że mogę już robić podpłomyki?:) Świetny, lekki tekst, jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie zjadłam nigdy podpłomyków . Najwyższa pora nadrobić zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie jadłam czegoś takiego ale wydaję się proste i smaczne :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty