sierpnia 22, 2017

Półprodukty, zioła i pojemniczki kosmetyczne

Musiałam się wstrzymać z tym wpisem aż w całości wypełnię moją obecną listę kosmetyczną i nareszcie jestem. Mam tu przede wszystkim półprodukty z Ecospa - nie wiem jak mi się sprawdzą, ale zaryzykowałam, bo na mojej sprawdzonej stronie akurat nie było kilku rzeczy (zwykle oleje, glinki i inne kupuję w zielarskim na mieście, albo na Mazidłach). A więc:

1. Buteleczki i słoiczki z ciemnego szkła

Kupiłam tego sporo i różnej wielkości, bo będą w użyciu chyba bez przerwy. Przechowywanie produktów w takich opakowaniach jest bardzo wygodne i schludne, a po skończeniu produktu łatwo jest pojemnik wymyć, odkazić i wykorzystać ponownie. Mam nadzieje, że zostaną ze mną na kilka lat. Ecospa ma te pojemniki świetnej jakości - były dobrze zapakowane i zabezpieczone, a używanie ich bardzo ułatwia mi sprawę. Buteleczki z atomizerem są super na przykład gdy robicie toniki octowe albo napary ziołowe bez konserwantu - wtedy spokojnie może wytrzymać tydzień, a jak zużyjecie te niewielkie ilości, można zrobić nową porcję.



2. Algi Fucus i Laminaria

Na te algi poluje już chyba rok. A raczej zbieram się żeby je kupić, bo są łatwo dostępne. Póki co każdej użyłam raz i muszę kombinować nad czymś do zabicia zapachu śledzia w maseczce na takich algach. Nie mogę po jednym użyciu powiedzieć czy widzę jakąś trwałą różnicę, bo po nawilżających maskach moja skóra zawsze jest ładna i miękka, ale chciałam jeszcze zrobić z nich macerat i wtedy się okaże :D

3. Biała glinka

Moje zapasy są na wykończeniu, a glinki z Ecospa jeszcze nie próbowałam. Białej glinki można używać na różne sposoby - nie tylko jako składnik maseczek, ale także do mycia twarzy, o czym post pojawi się wkrótce. Zdecydowanie polecam ją dla osób, które chcą używać glinki codziennie albo często - jest bardzo delikatna i nie wysusza skóry.



5. Bioferment z bambusa i ekstrakt z ginko biloba

Bioferment jest naturalnym silikonem i nadaje się jako dodatek do kremów, balsamów maseczek, a może być używany solo. Natomiast ekstrakt z miłorzębu japońskiego ma działanie przeciwzmarszczkowe i nadaje się do cery naczynkowej. Także mam zamiar dodawać go do maseczek i kremów.



6. Zioła

Bardziej ufałabym takim, które sama sobie uzbieram, ale trochę mi się śpieszyło i postawiłam na zielarski. Mam tu dziurawiec, łopian, kocankę i kobylak. Część z nich wylądowała już w maceratach, reszta idzie na mieszankę do płukanki, a reszta jako herbatki.



7. Olej z pestek winogron

To sklepowa, rafinowana i tania wersja - używam go głównie do macerowania lub jako składnik do ocm (i w kuchni).

8. Kilka hermetycznych słoiczków do nowych maceratów

W moich są już mieszanki ziół i olejów. Kupiłam je za kilka groszy w Pepco, ale czuje, że będę musiała iść po więcej. Nie jestem pewna czy są dobrze uszczelnione, ale tak czy inaczej do przechowywania suchych rzeczy wydają się idealne.





10 komentarzy:

  1. Obfite te zakupy! :) Mam cerę naczynkową, ale zupełnie nie wiedziałabym jak używać miłorzębu w warunkach domowych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najprościej to chyba dodawać kropelkę do porcji kremu, albo do maseczki :D

      Usuń
  2. Długa lista, ale bardzo fajnie opisana, dużo przydatnych informacji. Sama od niedawna korzystam z naturalnych elementów i domowych kosmetyków, ale na razie skupiam się na przedmiotach, które mogę znaleźć w kuchni ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie robiłam sama kosmetyków, kuszące ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam za dokładność i pomyslowość w gromadzeniu tych produktów. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pod wrażeniem. Nie zakupów, ale wiedzy. Zresztą co się dziwić, przecież jestem u Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wooow! Jesteś skarbnicą wiedzy! :) Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo tego wszystkiego, ja z pojemniczkami zawsze mam problem ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dobrze jest dowiedzieć się tylu ciekawych rzeczy 😉

    OdpowiedzUsuń
  9. O i te słoiczki mi się przydadzą, ładnie wyglądają. Lubię kosmetyki w prostych opakowaniach, bez zbędnych ozdób. Jak się przerzucę na naturalne kosmetyki to w takie słoiczki się zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 gnome household , Blogger